Robert jako student wpadł na pomysł „poszukam w sieci czegoś takiego jak wypożyczalnia audiobooków” . Dziś  „Słuchalnia.pl” okazuje się być coraz większym hitem.

mediaWIEDZY (mW): Zacznijmy od początku. Jak to się wszystko zaczęło i skąd Twój pomysł?

Robert Giergiczny (RG): Z wykształcenia jestem inżynierem. Podczas studiów na Politechnice Wrocławskiej bardzo często w czasie rysowania projektów słuchałem audiobooków. W mieszkaniu studenckim jak to w mieszkaniu studenckim było dość głośno, więc audiobooki pozwalały mi się odciąć od tego hałasu a przy okazji dawały możliwość zapoznawania się z tytułami, na których czytanie zwyczajnie nie miałem siły po całodziennym wpatrywaniu się w monitor komputera. Średnio 3-4 h słuchania audiobooków dziennie pozwalały mi na przesłuchanie ok. 5 pozycji w miesiącu. W dość niedługim czasie na dysku miałem całkiem pokaźną kolekcję audiobooków. Kupowałem coraz to nowe pozycje a stare zapełniały mi skutecznie miejsce na dysku. Wtedy pomyślałem, że może poszukam w sieci czegoś takiego jak wypożyczalnia audiobooków. Chciałem po prostu płacić mniej a mimo to mieć możliwość słuchania. Miałem nadzieję, że ktoś już wcześniej podjął się stworzenia czegoś takiego. Niestety nic nie znalazłem. Więc pomyślałem, że mogę przecież sam coś takiego stworzyć, i tak powstała Słuchalnia.

mW: Kiedy po raz pierwszy usłyszałam o Słuchalni.pl powiedziano mi że, wypożyczę tam książkę za rozsądną cenę.  Jak działacie i czy to się opłaca?

RG: Serwis Słuchalnia pozwala na wypożyczenie książek w cenach ok 50% niższych niż cena ich kupna. Klient po założeniu konta („półki”) może wypożyczyć sobie interesującą go pozycję. Po zapłaceniu za pomocą szybkich płatności PayU na „półce” klienta pojawia się wypożyczona pozycja oraz odtwarzacz, dzięki któremu użytkownik może przez 30 dni bez żadnych ograniczeń słuchać wybranej pozycji.

Jeśli chodzi o opłacalność to powiem tak, przy ciągłym wzroście popularności audiobooków wśród Polaków oraz ciągłemu poszerzaniu naszej oferty chcemy aby Słuchalnia stała się takim oczywistym miejscem, w którym po prostu się słucha audiobooków. Wtedy będzie się to opłacało :).

mW: Macie ciekawy przedział tematyczny, jednak czasem bardzo ubogi. Z tego co widzę szukacie wydawnictw, by powiększyć zbiór audiobooków. Co trzeba zrobić, aby rozpocząć współpracę z wami?

RG: Jesteśmy pierwsi jeśli chodzi o takie wypożyczanie audiobooków on-line. Istnieją wypożyczalnie audiobooków na płytach CD przy bibliotekach publicznych w niektórych dużych miastach, jednak tam wszystko odbywa się troszeczkę inaczej niż u nas. Wypożyczalnie audiobooków dostępnej w sieci nigdy wcześniej nie było, dlatego też wydawcy nie mają gotowego schematu jeśli chodzi o współpracę z nami. Cały czas rozmawiamy z wydawnictwami i przekonujemy aby spróbowały tej naszej trochę nowatorskiej formy dystrybucji. Mamy już kolejne sukcesy i w najbliższym czasie nasza oferta powinna zacząć się rozrastać o nowe ciekawe pozycje.

Ponieważ jest coraz więcej wydawnictw oferujących książki audio, czasem po prostu nie jesteśmy w stanie dotrzeć do wszystkich. Dlatego też stworzyliśmy na naszej stronie specjalny adres wydawnictwa@sluchalnia.pl.  O kontakt na podany adres prosimy wszystkie zainteresowane współpracą z nami wydawnictwa.

mW: Jakbyście zachęcili ludzi do wypożyczania waszych audioboków?

RG: Myślę że szeroka oferta, którą cały czas rozwijamy, bardzo wygodna forma korzystania z serwisu oraz naprawdę konkurencyjne ceny będą najlepszą zachętą dla naszych przyszłych klientów.

mW: Z czym wypożyczający mają największy problem? Jakie reklamacje najczęściej wpływają?

RG: Jesteśmy w sieci dopiero od dwóch miesięcy, więc nie zbyt długo. Jednak, mimo stosunkowo nie małej liczby wypożyczeń jaką odnotowaliśmy w tym czasie. Na adres reklamacje@sluchalnia.pl wpłynęła tylko jedna reklamacja wynikająca z niewielkich problemów technicznych, sprawę rozwiązaliśmy w klika chwil .

mW: Czy planujecie jakieś większe zmiany w nadchodzących miesiącach?

RG: Chcemy aby Słuchalnia była maksymalnie mobilna, z tego względu zaczęliśmy pracę nad aplikacjami do smartfonów. W dobie tak szybkiego rozwoju mobilnego internetu, gdzie w abonamencie za ok 40 zł brutto użytkownik dostaje pakiet 1GB danych do wykorzystania na miesiąc (średnia wielkość audiobooka to 500-600MB). Nasz klient słuchający audiobooka tylko przy użyciu smartfonu z dostępem do internetu i pakietem 1GB danych może spokojnie odsłuchać jednego audiobooka w miesiącu bez żadnych dodatkowych kosztów.

mW: Ponieważ audiobooków nie można pobierać na dysk a jedynie odsłuchać po zalogowaniu do portalu, czy planujecie przygotowanie aplikacji na uradzenia mobilne i tablety, która ułatwiłaby słuchanie?

RG: Tak jak już pisałem, jest to nasz jeden z celów głównych na najbliższy czas.

mW: Dziękuje za rozmowę i życzę dalszego rozwoju Słuchalnii.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *